DEIP

Punkty widzenia

DEIP, czyli wyjście poza strefę komfortu

Deloitte organizuje program międzynarodowych praktyk studenckich

Marzec 2018 r.

Madryt, Rzym, Monachium, a potem Warszawa, Poznań, a może Wrocław? Kacper, Michał, Piotr, Mateusz oraz Łukasz w czasie ostatnich wakacji spędzili miesiąc w Hiszpanii i Niemczech na płatnych praktykach w tamtejszych biurach Deloitte, a teraz drugą część stażu odbywają w oddziałach firmy w Polsce. Taką możliwość daje program DEIP (Deloitte European Internship Program) organizowany przez firmę Deloitte, którego kolejna edycja właśnie ruszyła!

Dla kogo

Program, organizowany przez Deloitte od 2011 roku, przeznaczony jest dla studentów od III roku studiów licencjackich i inżynierskich oraz studentów studiów magisterskich. Jego uczestnicy muszą wykazać się bardzo dobrą znajomością języka angielskiego, umiejętnością pracy w zespole i zdolnościami analitycznymi.

Ale przede wszystkim kluczowa jest otwartość i pozytywne nastawienie do życia. Trzeba umieć sobie poradzić w nowym środowisku, obcym kraju i wśród ludzi, których się nie zna – mówi Łukasz Łuniewski, który latem był na stażu w biurze Deloitte w Monachium, a w październiku rozpoczął praktyki w Dziale Audytu w warszawskim biurze Deloitte.

On i jego koledzy, którzy podczas ostatnich wakacji byli uczestnikami programu DEIP, dowiedzieli się o nim ze stron internetowych i mediów społecznościowych lub na swoich macierzystych uczelniach. Studiują w Szkole Głównej Handlowej i na Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu.

Po przyjeździe

Po zakwalifikowaniu do programu wszyscy jego uczestnicy otrzymują dokładny opis, gdzie będą odbywać praktyki i gdzie w ich czasie będą mieszkać. Deloitte pokrywa koszty przelotu i zakwaterowania. Studenci za swoją pracę otrzymują zaś wynagrodzenie.

Od strony organizacyjnej wszystko wygląda perfekcyjnie. Na miejscu mieliśmy opiekuna, który pomagał nam w aklimatyzacji. Z jego pomocy musieliśmy skorzystać tuż po przylocie, gdy mieliśmy problem z zameldowaniem się w hotelu. Choć była druga w nocy, to nie mieliśmy wyjścia i zadzwoniliśmy do osoby z hiszpańskiego biura Deloitte, do której dostaliśmy numer jeszcze w Polsce. Mimo późnej pory, pomoc przyszła niemal natychmiast – opowiada Mateusz.

Z kolei Łukasza w biurze Deloitte w Monachium przywitał niewiele od niego starszy kolega, który w ciągu paru pierwszych dni pomagał mu się zaaklimatyzować w nowym miejscu.

Praca

Po przylocie każdy z nich trafił do wybranego przez siebie działu, gdzie rozpoczęła się normalna praca. Zadania, które otrzymywali były zróżnicowane, ale większość z nich polegała na zbieraniu danych i informacji do konkretnego projektu oraz przygotowywaniu prezentacji. Poznawali na czym w praktyce polega praca audytora, konsultanta, doradcy podatkowego, finansowego i prawnika. Korzystali z tych samych narzędzi, z których na co dzień korzystają eksperci Deloitte.

Podczas mojego pobytu w Madrycie musiałem zrobić research polskiego rynku, który był potrzebny do jednego z projektów. Myślę, że w moim dziale nie było wtedy lepszej osoby do tego zadania – śmieje się Michał Radny, który na #DEIP wyjechał w ramach działu Konsultingu Deloitte.

Uczestnicy DEIP przyznają, nie zawsze było łatwo, przeszkody także się zdarzały, jak choćby dokumenty, które otrzymywali do opracowania, napisane po niemiecku czy hiszpańsku. No, ale od czego są koledzy i internetowe translatory.

Po pracy

Wyjazd na praktyki zagranicę to nie tylko praca, ale też okazja do poznania ludzi, kultury i zwyczajów danego kraju. Dlatego uczestnicy DEIP nie zmarnowali takiej okazji. Po pracy Piotr, Kacper, Michał i Mateusz zwiedzali Hiszpanię, a Łukasz Niemcy. Także ich koledzy z biura starali się umilić im czas, proponując rozrywki i pokazując miejsca, które często są niedostępne dla zwykłych turystów. Nie było też problemu z wcześniejszym wyjściem z biura. Wszyscy przyznają, że świetnie spędzili czas, poznali wielu wspaniałych ludzi i kraj, do którego trafili. Wyjazd był również okazją do przybliżenia Polski Hiszpanom i Niemcom.

Co cieszy, spotkaliśmy się niemal z samymi pozytywnymi opiniami na temat Polaków. Nieraz słyszeliśmy od Hiszpanów, że Polska musi być świetnym miejscem do życia i warto tu przyjechać. To było bardzo miłe – podkreśla Michał.  

Zaskoczenia

Taki wyjazd to również okazja do poznania, jak wygląda kultura pracy w innych krajach niż Polska. Grupę madrycką zaskoczyło na przykład to, że biurowy dress code Hiszpanów jest znacznie bardziej formalny niż Polaków oraz jak długo trwa praca w tamtejszym biurze. Hiszpanie zaskoczyli ich sposobem organizowania sobie dnia pracy.

W biurze potrafią spędzić nawet 12-13 godzin, z dłuższą przerwą w ciągu dnia na obiad. Co prawda byliśmy w lipcu, czyli tuż przed rozpoczęciem sezonu urlopowego w Hiszpanii. Nasi koledzy chcieli pozamykać wszystkie toczące się projekty przed wyjazdem na wakacje – mówi Kacper Ściesiek.

Południowy temperament Hiszpanów dawał o sobie za to znać, m.in. przy wylewnym witaniu kolegów i gości podczas spotkań biznesowych, zupełnie niespotykanym w naszej części kontynentu, a po pracy późnym wieczorem mieli jeszcze siłę, by umawiać się ze znajomymi w restauracjach i pubach.

Po powrocie

Drugą częścią programu DEIP są praktyki w biurach Deloitte w Polsce. Po powrocie Michał, Kacper, Mateusz, Łukasz i Piotr rozpoczęli staże w Warszawie i Poznaniu w działach Konsultingu, Audytu, Doradztwie Podatkowym i Finansowym. Jak wygląda zderzenie niemieckiej i hiszpańskiej oraz polskiej rzeczywistości? Wszyscy podkreślają, że wiele rzeczy je łączy, ale polskie biura Deloitte mają znacznie lepszą organizację pracy i mieszczą się w bardziej przyjaznych oraz nowoczesnych budynkach niż te, w których pracowali w Madrycie czy Monachium.

W Polsce mamy też znacznie lepszą kawę, czystsze biurka, no i bardziej uśmiechniętych i przyjaznych menedżerów, którzy pomagali nam odnaleźć się w pierwszych dniach pracy – śmieje się Łukasz.

W Deloitte w zależności od rodzaju stażu spędzają trzy lub sześć miesięcy. Większość z nich łączy studia dzienne z pracą, co jak podkreślają jest możliwe, dzięki elastyczności zarówno macierzystych uczelni, jak i szefów.

Dlaczego warto

Uczestnicy programu DEIP zgodnie podkreślają, że czas spędzony w Hiszpanii i Niemczech był przygodą ich życia.

Wynieśliśmy z tego wyjazdu same pozytywne doświadczenia. Zobaczyliśmy, jak wygląda życie w innym kraju nie z perspektywy turysty, ale osoby, która tam mieszka i pracuje. Jeżeli ktokolwiek myśli o pracy zagranicą, powinien najpierw spróbować swoich sił w DEIP – mówi Kacper Ściesiek.

Rady dla przyszłych DEIP-owców?

Nie bać się bariery językowej. Żaden z nas nie mówił właściwie ani po hiszpańsku, ani po niemiecku. Dobry angielski wystarczy. Taki wyjazd jest niewątpliwie wyjściem poza swoją sferę komfortu, ale naprawdę warto przeżyć tę przygodę – mówi Michał. 

Galeria

Czy ta strona była pomocna?