Kariera w Deloitte

"Nikt nie obiecywał, że będzie lekko" Maciej Chlewicki

Konsultant w zespole R&D and Government Incentives Deloitte, Alumn Deloitte

Maciek jest obecnie alumnem Deloitte. Bardzo mu dziękujemy za czas owocnej współpracy i życzymy dalszych sukcesów w rozwoju zawodowym!

Gdy przedstawiciel ACCA (the Association of Chartered Certified Accountants) zadzwonił do niego, by powiedzieć, że w jednym z egzaminów osiągnął najlepszy wynik w Polsce i jeden z najlepszych na świecie, Maciej Chlewicki początkowo myślał, że to jakiś żart. Na tym sukcesie ten jeden z najzdolniejszych młodych pracowników firmy Deloitte poprzestać nie zamierza. Jest zaprzeczeniem stereotypu, że przedstawiciele pokolenia Milenialsów są roszczeniowi, pozbawieni ambicji i nie potrafią ciężko pracować.

Certyfikaty ACCA są jednymi z najbardziej prestiżowych i docenianych przez pracodawców potwierdzeń kwalifikacji zawodowej w świecie finansów, rachunkowości i biznesu. W tej chwili w Polsce tytułem członkowskim ACCA może się pochwalić 1 400 osób, a kolejne 3,5 tys. jest w trakcie jego zdobywania.

Egzaminy ACCA są wielostopniowe. Maciej, studiując w Szkole Głównej Handlowej na kierunku certyfikowanym przez ACCA, część z nich zaliczył w ramach sesji egzaminacyjnych. Teraz przyszedł czas na poziom Professional, na który składa się pięć egzaminów. Do tego pierwszego przystąpił właściwie z biegu, poświęcając na przygotowanie jeden weekend.

W związku z tym, że egzamin miał formę case study, czyli polegał na rozwiązywaniu praktycznych sytuacji biznesowych, bardzo pomogło mi to, czym na co dzień zajmuję się w Deloitte – mówi Maciej.

To wystarczyło, by zdać egzamin na poziomie 72 proc., co okazało się najlepszym wynikiem w Polsce i 15 na świecie. Aby móc posługiwać się tytułem ACCA trzeba nie tylko zdać wszystkie egzaminy, ale też posiadać trzy lata doświadczenia zawodowego. Aby wypełnić te wymogi, Maciej ma zamiar pozostałe cztery egzaminy zdać w ciągu najbliższych szesnastu miesięcy.

Po międzynarodowej maturze zdanej w stołecznym liceum im. Mikołaja Kopernika wyjechał na studia do Imperial College London, najbardziej znanej i prestiżowej brytyjskiej politechniki, gdzie wybrał kierunek inżynieria mechaniczna. W Wielkiej Brytanii studiował rok. 

Niestety te studia nie do końca odpowiadały moim oczekiwaniom, czułem, że nie pozwalają mi się w pełni rozwijać. Jednak zdając sobie sprawę, że uczelnie w Polsce są mniej prestiżowe niż te brytyjskie czy amerykańskie, wiedziałem, że muszę pracować dwa lub nawet trzy razy ciężej, żeby móc osiągnąć światowy poziom wykształcenia – tłumaczy Maciej.

Dlatego oprócz studiów na SGH zdał jeszcze na prawo na Uniwersytecie Warszawskim. Po kilku latach, godząc naukę na dwóch uczelniach, postanowił zdobyć również doświadczenie zawodowe. Pierwszą aplikację złożył w Deloitte. Wypełnił dokumenty na stronie internetowej, po czym został zaproszony na dalsze testy i rozmowę kwalifikacyjną. Wypadła ona tak dobrze, że dłużej już szukać nie musiał. Jak przyznaje początki były ciężkie, ale po niespełna roku praktyk zaproponowano mu pracę na stanowisku konsultanta w zespole Research & Development and Government Incentives.

Był to całkowicie świadomy wybór, zgadzający się z moimi zainteresowaniami. Dział ten łączy umiejętności biznesowe, technologiczne oraz finansowe z wiedzą prawniczą, szczególnie tą dotyczącą prawa pomocy publicznej, czyli wszystko to co mnie interesuje – mówi Maciej.

Na co dzień pomaga spółkom, które inwestują w innowacje, zdobywać wsparcie finansowe z niekomercyjnych źródeł wsparcia. Wiedzę zdobytą podczas pokonywania kolejnych stopni ACCA wykorzystuje w pracy w Deloitte i odwrotnie. Know how pozyskane podczas realizowanych dla klientów projektów przydaje mu się potem na kolejnych egzaminach.

Pracuje ciężko. Jak sam przyznaje, taki styl życia nie jest dla każdego i nie wszyscy jego rówieśnicy są w stanie wytrzymać takie tempo, które sam sobie narzucił. W czasie sesji egzaminacyjnych nie ma zwyczaju brać urlopu, bo nie lubi dawać sobie taryfy ulgowej.

Ciężka praca mnie napędza. Oczywiście nie należy przesadzać i zachować w życiu równowagę. Mnie się chyba udało. 25 czerwca 2016 r. wziąłem ślub i myślę, że już żaden egzamin nie zaskoczy mnie wysoką dawką stresu – śmieje się Maciek. 
Czy ta strona była pomocna?

Powiązane tematy