Punkty widzenia

Rynek fuzji i przejęć rośnie

Newsletter: Strefa M&A

Styczeń 2016

Komentarz do wyników indeksu “ The Deloitte M&A Index 2016” z punktu widzenia polskiego runku.

Wartość transakcji zawartych w roku 2015 na globalnym rynku fuzji i przejęć może zbliżyć się do ok. 4 bln dolarów. To najlepszy wynik od rekordowego roku 2007 – wynika z najnowszego „The Deloitte M&A Index 2016” .

Według szacunków Deloitte większość z zapowiadanych bądź już zrealizowanych w 2015 r. transakcji miała miejsce w Ameryce Północnej – wartość ogłoszonych przejęć może sięgnąć nawet 1,8 bln dolarów (w 2014 r. było to 1,7 bln dol). Za wynik jeszcze lepszy niż w ubiegłym roku odpowiada przede wszystkim rosnąca aktywność krajowego rynku M&A – tamtejsze firmy rozwijają się, korzystając m.in. ze spadku cen energii.

Przedsiębiorstwa europejskie ogłosiły w 2015 r. oferty na łączną kwotę 1,1 bln dol., nieco tylko większą niż w 2014 r. (1,07 bln dol.). Wśród firm spoza UE na Starym Kontynencie najbardziej aktywne były przedsiębiorstwa z USA, które zrealizowały transakcje o wartości 114 mld dol. Rozwojowi rynku transgranicznych fuzji i przejęć może sprzyjać słabość euro, ujemne stopy procentowe w unii walutowej, atrakcyjne wyceny firm i perspektywy wzrostu gospodarczego.

Niewiele mniejsza aktywność zarejestrowana została na rynkach Azji i Pacyfiku, gdzie łączna wartość ogłoszonych ofert wyniosła 1,04 bln dol. Krajem, w którym dochodzi do największej liczby transakcji M&A, są Chiny, choć dynamika tego procesu jest zagrożona przez niższy wzrost gospodarczy i poszukiwanie przez tamtejsze firmy atrakcyjnych okazji w innych krajach.

Choć wciąż prawie ¾ transakcji realizowanych jest na rynkach krajowych, coraz większe znaczenie w M&A mają operacje transgraniczne, których wartość zbliża się do 1,1 bln dol. Najwięcej transakcji jest zawieranych pomiędzy firmami z Ameryki Północnej i Europy, ale rośnie także znaczenie inwestycji pomiędzy Europą a Azją (przede wszystkim Japonią i Chinami).

Optymizm mimo nie najlepszych efektów
Dane z raportu „The Deloitte M&A Index 2016” potwierdzają przewidywania szefów amerykańskich firm i funduszy private equity, którzy już w połowie roku sądzili, że w 2015 r. ubiegłoroczny, rekordowy poziom transakcji na rynku fuzji i przejęć przynajmniej utrzyma się na tym samym poziomie. Ich opinie stały się podstawą raportu „M&A Trends Report 2015”, przygotowanego przez Deloitte.

W 2014 roku na rynku amerykańskim zrealizowano ponad 40 tys. transakcji fuzji i przejęć, a sektory, w których dokonuje się ich najwięcej, to nowoczesne technologie, szeroko rozumiana opieka zdrowotna oraz energetyka i przede wszystkim alternatywne źródła energii.

Czy w kwestii M&A Stary Kontynent różni się od Stanów Zjednoczonych, czy też globalizacja sprawia, że wszyscy myślą podobnie? Badanie, na podstawie, którego powstał „M&A Trends Report 2015” zostało przeprowadzone wśród 2092 zarządzających amerykańskimi firmami oraz 408 przedstawicieli funduszy PE na początku 2015 r. Do próby dobrano tych, którzy byli aktywni na rynku M&A w ciągu ostatniego roku. Optymizm badanych związany z rozwojem rynku fuzji i przejęć wynika z dobrego stanu amerykańskiej gospodarki, polityki utrzymywania przez FED niskich stóp procentowych, co obniża koszty kredytowania transakcji, rosnącej giełdy, która także może być źródłem finansowania transakcji, a także rosnących rezerw gotówkowych w przedsiębiorstwach. Jednak spada liczba transakcji, które byłyby opłacone gotówką – według badania w 2014 r. było ich 53 proc. w porównaniu do 58 proc. rok wcześniej. Oznacza to coraz chętniejsze sięganie po inne instrumenty finansowe.

Ekspansja zagraniczna
Istotnym trendem wśród amerykańskich firm jest rosnąca skala poszukiwania atrakcyjnych okazji na rynkach zagranicznych – wśród zarządzających funduszami PE aż 85 proc. wskazało zainteresowanie przejmowaniem spółek z siedzibą za granicą (rok wcześniej było to ważne dla 73 proc.), a w przypadku firm – 74 proc. (wzrost z 59 proc. w 2014 r.). Największym zainteresowaniem amerykańskich przedsiębiorców i zarządzających funduszami PE cieszą się Kanada, Chiny i Wielka Brytania. O zagranicznych rynkach zaczynają myśleć także polskie firmy, choć oczywiście skala tego zjawiska jest zdecydowanie mniejsza. Widać to choćby po rosnącej liczbie zapytań od krajowych spółek, związanych z doradztwem dotyczącym tego typu transakcji. Polskie firmy myślą przede wszystkim o ekspansji w Europie, ale rozglądają się także za okazjami na innych kontynentach.

Najpopularniejsze sektory
Najbardziej aktywnymi pod względem fuzji i przejęć są według badania sektory: technologiczny (29,2 proc. wskazań, o 1,1 punkta proc. więcej niż rok wcześniej), ochrony zdrowia (20,4 proc., podobnie jak w poprzednim badaniu), usługi finansowe i bankowość (16,9 proc. wzrost o 1,2 punkta proc.) oraz branża alternatywnych źródeł energii (16,8 proc. w porównaniu do 16 proc. rok wcześniej). Zdecydowanie niżej plasują się M&A dokonywane w branży producentów dóbr konsumenckich (11,5 proc.) czy telekomunikacji (10,2 proc.). W obu tych sektorach nie doszło do większych zmian w porównaniu do poprzedniego badania.

Zarówno branża ochrony zdrowia, jak i technologiczna mają duży udział w rynku fuzji i przejęć także w Europie i Polsce. Zdrowie to perspektywiczna branża, uwzględniając starzenie się społeczeństwa, rozwój rynku usług skierowanych do starszych osób, czy innowacje związane z leczeniem chorób. Sektor ten w najbliższych latach będzie się dynamicznie rozwijał. W Europie, a także w Polsce bardzo duże znaczenie w przypadku fuzji i przejęć mają także transakcje na rynku finansowym, a także w szeroko pojętej branży „industry product & services”.

Dlaczego sprzedają, dlaczego kupują
Najczęstsze przyczyny sprzedaży firm lub ich części to porządkowanie struktury organizacji i pozbywanie się aktywów niezwiązanych bezpośrednio z głównym biznesem (30 proc.), zmiany rynkowe (28,4 proc.) i potrzeby finansowe, w tym konieczność dokapitalizowania działalności (26,3 proc.). Zwłaszcza ten ostatni czynnik zyskał na znaczeniu. W przypadku firm polskich jednym z istotnych motywów sprzedaży aktywów są także problemy z sukcesją. To bardzo poważne wyzwanie gospodarcze, bowiem brak sukcesji w firmach założonych na początku przemian gospodarczych może doprowadzić do likwidacji nawet kilkuset tysięcy miejsc pracy. Według deklaracji badanych przez Deloitte szefów firm i zarządzających funduszami PE najczęstsze przyczyny przejmowania to chęć poszerzenia bazy klientów na podstawowym rynku (28,5 proc.), wejście na nowe rynki (17,9 proc.), ograniczenie kosztów przez synergie bądź wzrost skali działania (17,7 proc.) i dywersyfikacja działalności (16,8 proc.). W tym przypadku motywacje firm są podobne, niezależnie od rynku czy kontynentu.

Warta podkreślenia jest ogólna ocena przeprowadzanych transakcji, zdecydowanie mniej optymistyczna niż w badaniu „Integration Report 2015, Putting the pieces together” – prawie 90 proc. badanych uważa, że zrealizowane transakcje zawiodły ich oczekiwania pod względem oczekiwanego zwrotu z inwestycji. Główne przyczyny to problemy rynkowe (21,3 proc. wskazań, spadek w porównaniu z poprzednim badaniem o 5,5 proc.) lub sektorowe (20,4 proc. vs 26,3 proc.), ale także niedostatecznie dobre przygotowanie samej transakcji (19,7 proc.) i nie osiągnięcie założonych efektów synergii (19,2 proc.). Jednak nie zniechęca to ani zarządzających firmami, ani też funduszami do podejmowania dalszych działań w tym kierunku.

Aby dowiedzieć się więcej przeczytaj:
http://www2.deloitte.com/uk/en/pages/financial-advisory/articles/deloitte-m-and-a-index.html

Subskrybuj "Strefa M&A"

Subskrybuj na e-mail powiadomienia o nowych wydaniach tego biuletynu.

Czy ta strona była pomocna?