Kobiety w IT banner dłoń z pendrivem

Informacje prasowe

Kobiety stanowią mniej niż 25 proc. pracowników na stanowiskach IT w krajach rozwiniętych

Wśród menedżerów w firmach technologicznych w Europie jest dwa razy mniej kobiet niż w innych sektorach

Warszawa, 8 marca 2016 r.

Środowisko IT jest zdominowane przez mężczyzn – to prawda czy mit? Z danych zebranych przez firmę doradczą Deloitte wynika, że na koniec tego roku mniej niż 25 proc. stanowisk związanych z informatyką w krajach rozwiniętych będą zajmować kobiety. Brak równowagi jeśli chodzi o płeć pracowników w tej branży jest problemem już od kilkunastu lat, ale z każdym rokiem staje się on coraz bardziej widoczny. Dotyczy to również Polski. Zdaniem ekspertów Deloitte, aby zmienić ten stan rzeczy należy wpłynąć na system edukacji, w tym na uświadamianie rodzicom i pedagogom, że dziewczynki z równie dużym sukcesem jak chłopcy mogą kształcić się i zajmować się zagadnieniami związanymi z nowoczesnymi technologiami i informatyką.

Była wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej Neelie Kroes powiedziała: „Nowe technologie to zbyt ważna sprawa, żeby zostawić ją wyłącznie mężczyznom! Każdego tygodnia spotykam kolejne inspirujące kobiety z branży informatycznej. Technologie informacyjno-komunikacyjne nie są zarezerwowane dla wąskiego grona zapaleńców – informatyka jest cool, a przyszłość należy do niej! 9 proc. programistów aplikacji to kobiety. Dlaczego tylko tyle?

Problem braku równowagi płci na stanowiskach związanych z IT dotyczy wiele krajów. W USA odsetek kobiet pracujących na takowych wynosi około 24 proc., w Szwecji i Kanadzie 22 proc., a w Wielkiej Brytanii 18 proc. „Zapytaliśmy polskie firmy technologiczne, które są notowane na giełdzie ile kobiet zatrudniają w działach związanych z informatyką i technologiami. Spośród tych, które zdecydowały się ujawnić taką informację średnia zatrudnionych kobiet nie przekracza 25 proc. co jest zgodne z globalnymi trendami zdiagnozowanymi przez Deloitte. Co więcej, zaobserwowaliśmy, że im spółka jest mniejsza, tym odsetek ten maleje” – mówi Agnieszka Zielińska, Dyrektor w Dziale Doradztwa Finansowego w Deloitte, Ekspert ds. TMT.

Z danych Komisji Europejskiej wynika, że w Europie w branży technologiczno – komunikacyjnej wśród menedżerów można znaleźć jedynie 19 proc. pań, podczas gdy średnia dla innych branż wzrasta do 45 proc. Zdaniem ekspertów Deloitte problem zaczyna się już na poziomie edukacji. Wśród absolwentów kierunków informatycznych w USA w 2013 roku znalazło się jedynie 18 proc. kobiet, podczas gdy w 1985 roku było to 37 proc. Do egzaminu Advanced Placement Exam for Computer Science w 2013 roku przystąpiło 18 proc. kobiet. W Wielkiej Brytanii z nauką kodowania miało styczność jedynie 17 proc. dziewczynek i aż 33 proc. chłopców. A jak jest w Polsce? Wśród absolwentów uczelni technicznych w 2014 roku kobiety stanowiły 13 proc., podczas gdy w 2002 roku było to 19 proc.

Nawet jeżeli kobieta znajdzie pracę na stanowisku związanym z IT, to musi się liczyć z tym, że jej wynagrodzenie może być niższe niż mężczyzny, który wykonuje tę samą pracę. W USA zbadano, że stosunek płac wśród projektantów stron internetowych wynosi dolar do 79 centów na niekorzyść kobiet. Wśród menedżerów IT proporcje te wynoszą 87 centów na jednego dolara. W Wielkiej Brytanii dysproporcje te mogą sięgać nawet 4 mld dolarów rocznie. Aż 37 proc. przebadanych kobiet, pracujących w brytyjskich firmach związanych z IT przyznało, że mają poczucie, że pominięto je na ścieżce awansu.

Po wybuchu rewolucji technologicznej i powstaniu Doliny Krzemowej przypuszczano, że sytuacja może się zmienić, gdyż młodzi przedsiębiorcy z otwartymi umysłami nie będą kierować się stereotypami płciowymi przy konstruowaniu swoich zespołów. Nadzieje te jednak nie do końca się sprawdziły. Gdy przyjrzano się sześciu spółkom technologicznym z Doliny Krzemowej okazało się co prawda, że 30-39 proc. ich załogi stanowią kobiety, ale na stanowiskach stricte związanych z IT odsetek ten malał do 10-20 proc.

Wzrost liczby kobiet w branży IT jest konieczny nie tylko ze względów społecznych i kulturowych, ale również ze względów ekonomicznych. Jak wynika z badań KE, gdyby kobiety podejmowały pracę w gospodarce cyfrowej równie często, co mężczyźni, europejski PKB mógłby wzrosnąć o ok. 9 mld euro rocznie. W organizacjach, w których na stanowiskach kierowniczych pracuje więcej kobiet, stopa zwrotu z kapitału własnego jest o 35 proc. wyższa, a ogólna stopa zwrotu dla akcjonariuszy jest o 34 proc. wyższa niż w innych porównywalnych organizacjach. „Pewne oznaki zmian na lepsze już widać. W tej chwili kierunki informatyczne znajdują się wśród coraz częściej wybieranych przez idące na studia młode kobiety. Zmienia się również myślenie na temat kształcenia i zainteresowania dziewczynek zagadnieniami informatycznymi i technologicznymi. Zapewne duża w tym rola nie tylko rodziców i pedagogów, ale również coraz większej liczby inicjatyw promujących atrakcyjność zawodów i branż technologicznych wśród kobiet w Polsce. – mówi Iwona Georgijew, Partner w Dziale Doradztwa Podatkowego Deloitte, Liderka Klubu SheXO*, prywatnie mama studentki Politechniki Warszawskiej. – Przykładem mogą być np. inicjatywy Stowarzyszenia Technologia w Spódnicy, które podejmuje działania na rzecz promowania równowagi i różnorodności w środowisku technologicznym, czy programy fundacji Girls Code Fun, która uczy dziewczynki w wieku szkolnym programowania komputerowego, przekazywania dziewczynkom umiejętności informatycznych i budzenie w nich pasji do nauk ścisłych”.

* Klub Deloitte SheXO działa od 2011 roku i jest skierowany do kobiet na stanowiskach kierowniczych i zarządczych. Powstał z myślą o kobietach biznesu i ich rozwoju osobistym oraz zawodowym. Klub tworzy przestrzeń dla regularnej wymiany myśli, rozwijania cech przywódczych oraz networkingu. Więcej informacji na www.deloitte.com/pl/shexo
 

Subskrybuj "Informacje prasowe"

Subskrybuj na e-mail powiadomienia o nowych informacjach prasowych.

Czy ta strona była pomocna?