Informacje prasowe

Polskie firmy coraz bardziej świadome występujących zagrożeń, ale nie są wystarczająco dobrze przygotowane do działania w sytuacjach kryzysowych

Firma Deloitte na XXVI Forum Ekonomicznym w Krynicy-Zdroju

Warszawa, 1 września 2016 r.

Przeciwdziałanie nieprawidłowościom, zapewnienie zgodności funkcjonowania organizacji biznesowej czy ryzyka wynikające z rozwoju nowoczesnych technologii pozostają w dalszym ciągu wyzwaniem dla dzisiejszych korporacji. Nie od dzisiaj wiadomo, że to czego nie widać lub to co może nastąpić niespodziewanie w praktyce przysparza wielu problemów. Z przeprowadzonego przez Deloitte i Forbes Insights badania ”Kryzys zaufania” („A crisis of confidence”) wynika, że świadomość zagrożeń dzisiejszych korporacji nie jest tożsama ze stopniem ich przygotowania do reakcji na pojawiającą się sytuację kryzysową. O tym właśnie, jak bezpiecznie prowadzić biznes w Polsce, jak również o kondycji polskiego i światowego sportu po zakończonych niedawno Igrzyskach w Rio będzie mowa podczas zbliżającego się XXVI Forum Ekonomicznego w Krynicy-Zdroju. Firma doradcza Deloitte w czasie krynickiego spotkania przedstawi również wyniki 10. edycji rankingu CE TOP 500.

Sesja plenarna - Prezentacja wyników rankingu „CE TOP 500”:

Ranking „CE TOP 500” gromadzi pięćset największych firm w Europie Środkowej oraz na Ukrainie, 50 największych banków oraz 50 największych ubezpieczycieli. Podczas gali zostanie również przyznana coroczna nagroda Index of Success, a w związku z dziesięcioleciem raportu w tym roku zostanie wręczona również nagroda specjalna Best of the Decade, którą zostanie uhonorowana firma osiągająca wyróżniające się wyniki biznesowe w czasie ostatnich dziesięciu lat. W programie gali odbędzie się również debata pt. „Czy w Europie Środkowej może rozwinąć się innowacyjna gospodarka?”

Panel: „Jak bezpiecznie prowadzić biznes w Polsce?”:

Jednym z elementów prowadzenia firmy jest umiejętne zarządzanie ryzykiem, w tym przygotowanie organizacji na wystąpienie sytuacji kryzysowych. Obserwujemy, że świadomość współczesnych zagrożeń często wyprzedza przygotowanie wielu organizacji biznesowych do wyjścia z sytuacji kryzysowych.
W Polsce pomimo dającej się zaobserwować rosnącej roli „compliance” (czyli zarządzania problematyką zgodności, lepszej świadomości występujących zagrożeń dla funkcjonowania biznesu) wielu wyzwań wciąż przysparzają zagrożenia występujące od dawna, a pojawiające się w organizacjach zawsze niespodziewanie. „Za przykład mogą posłużyć zjawiska takie jak nadużycia, korupcja czy cyberprzestępczość. Wyzwaniem dla firm dzisiaj są również częste zmiany otoczenia prawnego gdyż w praktyce wymagają zawsze właściwego rozumienia i często trzeba za nimi po prostu nadążyć” – tłumaczy Rafał Turczyn, Lider praktyki Forensic w Deloitte.

Korzystniej jest zapobiegać sytuacji kryzysowej niż sobie z nią później radzić. Sytuacja kryzysowa to często znaczący uszczerbek dla reputacji przedsiębiorstwa, duży koszt i negatywny wpływ na efektywność funkcjonowania organizacji. Należy być świadomym, że powrót do stanu przed wystąpieniem sytuacji kryzysowej w niektórych przypadkach może potrwać nawet kilka lat.

Z badania „A crisis of confidence” wynika, że 76 % z badanych członków zarządu jest przekonana, że ich organizacja jest przygotowana na występowanie sytuacji kryzysowych. Natomiast już tylko 49 % badanych, czyli mniej niż połowa respondentów podjęła niezbędne kroki by być przygotowanym na stosowną reakcję w razie ich wystąpienia. Na uwagę zasługuje fakt, że wiele organizacji wciąż nie podejmuje działań proaktywnych mających na celu niwelowanie zagrożeń. Ponadto, w wielu przypadkach modyfikacji i usprawnień wymagają systemy wczesnego ostrzegania przed zagrożeniami.

Panel „Sport i ruch olimpijski po Rio 2016”:

Niespełna dwa tygodnie temu zakończyły się Igrzyska XXXI Letniej Olimpiady w Rio de Janeiro 2016. Czy zdobyte jedenaście medali to dużo czy mało? Być może Polska powinna wykorzystać doświadczenia Wielkiej Brytanii, która odniosła ogromny sukces na olimpiadzie w Brazylii i wprowadzić chociaż część elementów opracowanej przez Brytyjczyków koncepcji GB Team. Jednym z istotnych aspektów programu, który można wykorzystać na polskim rynku jest profesjonalizacja polskiego sportu oraz skupienie się na kluczowych dyscyplinach. „Należy położyć większy nacisk na rozwój sportu powszechnego, postawić na dyscypliny strategiczne, rozwój młodych talentów, zmianę zasad finansowania związków sportowych oraz podnoszenie jakości szkolenia i doszkalania kadry trenerskiej” – mówi Marcin Diakonowicz, Partner, Lider Deloitte Sports Business Group Poland.

Jednym z kluczowych źródeł finansowania sportu jest sponsoring, a aktywne poszukiwanie sponsorów z podkreślaniem korzyści z niego płynących dla obu stron jest niezwykle istotne i należy to wykorzystać. „Ministerstwo Sportu i Turystyki wspólnie z Ministerstwem Skarbu Państwa pracują nad kodeksem dobrych praktyk sponsoringowych dla spółek z udziałem Skarbu Państwa. To krok w dobrym kierunku transparentności, efektywności i promocji sportu” – wyjaśnia Marcin Diakonowicz.

Podczas dyskusji omówione zostaną również najważniejsze wyzwania jakie dziś stoją przed Międzynarodowym Komitetem Olimpijskim, a które zostały zawarte w dokumencie „Agenda 2020”. Zostanie poruszony wątek dyscyplin sportowych na IO – jakie dyscypliny znikają, a jakie nowe pojawiają się w ich miejsce.

Panel autorski Deloitte „Młodzi przejmują stery – sukcesorzy w firmach rodzinnych”:

W Krynicy będzie w tym roku również mowa o wymianie pokoleniowej, która dokonuje się w polskich firmach rodzinnych, które zaczęły powstawać po 1989 roku. Jak wynika z raportu „Nowe pokolenie w firmach rodzinnych. Rozwój i zachowanie rodzinnych wartości”, przygotowanego przez Deloitte, aż 63 proc. sukcesorów deklaruje chęć zachowania rodzinnego charakteru firmy, ale dla 37 proc. można ten cel pogodzić z zaangażowaniem inwestorów zewnętrznych. Sukcesorzy w firmach rodzinnych wydają się być świadomymi wyzwań przed nimi stojących. Dotyczą one różnych obszarów działania firmy. Najczęściej wskazywane wyzwania związane z rodziną i strukturą własności firmy to zbudowanie świadomości zarówno wśród pracowników, jak też założycieli, że następcy mają odpowiednie umiejętności do prowadzenia biznesu i będą w stanie zapewnić ciągłość działań ustalonych przez poprzedników. „Często wskazywanym wyzwaniem jest deklarowana chęć pomnażania dorobku firmy przy jednoczesnym utrzymaniu czynnika rodzinnego, odróżniającego firmę od konkurencji. Jednocześnie sukcesorzy chcieliby zdobyć nie tylko zaufanie, ale także zaangażowanie starszego pokolenia, aby móc kierować firmę na nowe tory, zachowując przy tym szacunek dla dokonań poprzedniego pokolenia” – mówi Adam Chróścielewski, Partner odpowiedzialny za praktykę firm rodzinnych Deloitte.

Panel „Czy Polska ma szansę zostać regionalnym centrum Fintech?”:

Firmy z sektora FinTech mogą nie tylko zrewolucjonizować system finansowy, ale również przyczynić się do wzrostu kompetencji kluczowych dla rozwoju gospodarczego opartego na wiedzy w państwach, które stworzą im odpowiednie warunki do funkcjonowania. Czy jednym z nich ma szansę stać się Polska? „Chcąc rzucić rękawicę głównym i prężnym ośrodkom rozwoju firm sektora FinTech powinniśmy przeanalizować nasze atuty, ale też uczciwie zidentyfikować słabe strony. Trzeba odpowiedzieć na pytania: w czym jesteśmy dobrzy? Co powinniśmy poprawić? Dokąd dążymy? Co możemy zaoferować?” – mówi Artur Martyniuk, Dyrektor w Dziale Doradztwa Finansowego, Deloitte. „Wykształcenie i motywacja polskich przedsiębiorców jest niewątpliwie kluczowym katalizatorem zmian. Jednak to nie wystarczy. Unijne swobody przepływu osób, usług, towarów i kapitału wyznaczają reguły gry, której stawką jest budowa europejskiej Doliny Krzemowej. Obok głównych rozgrywających: Londynu i Berlina, apetyt na podobne osiągniecia ma kilka innych metropolii europejskich, w tym Sztokholm czy Madryt” – dodaje. Przeprowadzenie i tak koniecznej deregulacji polskiej administracji, uporządkowanie systemu prawnego i uproszczenie prawa podatkowego będzie pierwszym krokiem w kierunku rozwoju silnego ekosystemu. Za nimi powinny podążać zmiany w efektywności szkolnictwa wyższego czy dostępie do finansowania.
„W innym przypadku inwestorzy i start-upy ominą nasz kraj szerokim łukiem, z korzyścią dla państw oferujących znacznie wyższą jakość usług” – mówi Artur Martyniuk. 

Panel „Klucz do innowacyjnej gospodarki”:

Tematyka FinTech nieuchronnie wiąże się z innowacyjnością i przekształceniem polskiej gospodarki w system oparty na wiedzy. Wiele firm z sektora FinTech zaczynało jako start-upy, które są kluczem do wykształcenia się nowoczesnego i innowacyjnego ustroju gospodarczego. Firma Deloitte oszacowała, że za siedem lat sektor startupowy może wygenerować w Polsce ponad 2,2 mld zł wartości dodanej i przyczynić się do stworzenia ponad 50 tys. miejsc pracy. Jednak do osiągnięcia takiego wpływu, konieczne jest odpowiednio ukierunkowane wsparcie rozwoju ekosystemu. „Badanie dojrzałości ekosystemu startupowego wskazuje, że na tle czterdziestu najbardziej rozwiniętych gospodarczo krajów świata pozycja Polski jest relatywnie średnia. Najlepiej oceniono m.in. otoczenie regulacyjne oraz kapitał ludzki. Stosunkowo najsłabiej wypadamy w zakresie finansowania oraz kapitału społecznego. Do poprawy dojrzałości ekosystemu potrzeba szeregu usprawnień, m.in. ułatwień w funkcjonowaniu startupów czy zachęt do współpracy między podmiotami. Widzimy intensyfikację zmian, jednak konieczne jest stałe obserwowanie środowiska startowego i monitorowanie poprawy stanu ekosystemu” – mówi Magdalena Burnat-Mikosz, Partner Zarządzająca zespołami Innovation Consulting i R&D and Government Incentives Deloitte. 

PanelFundusze europejskie - sukces Polski w procesie wdrażania”:

Nie ma innowacyjnej gospodarki bez odpowiedniego finansowania. Jednym z jego źródeł są fundusze unijne. Polska gospodarka ma w zasięgu miliardy euro z funduszy UE, które może wykorzystać do zrobienia milowego kroku rozwojowego. „Nie stać nas na to, by je zmarnować. Nierozważne działania mogą spowodować, że Polska wpadnie w pułapkę średniego rozwoju. Skuteczna strategia będzie natomiast kołem zamachowym, gwarantującym dalszy dynamiczny rozwój” – mówi Michał Turczyk, Dyrektor w zespole R&D and Government Incentives w Deloitte. Poziom wykorzystania funduszy UE w Polsce od początku integracji, czyli jeszcze od czasu funduszy przedakcesyjnych, jest najwyższy w regionie. Skutki ich wykorzystania są jednak często oceniane zarówno pozytywnie jak i negatywnie. 

Panel „Woda, żywność i nowa normalność – biznes, władze i ludzie”:

Rozwój gospodarki ma wiele pozytywnych skutków ekonomicznych i społecznych, ale nie należy zapominać o tych negatywnych. Jednym z nich są kurczące się naturalne zasoby Ziemi. W 2030 roku różnica pomiędzy popytem a podażą zasobów wody na świecie może sięgnąć nawet 40 proc. Już w tej chwili, w związku ze zmianami demograficznymi i ociepleniem klimatu, wiele regionów boryka się z niedoborami wody. Jak przewiduje FAO coraz większa liczba mieszkańców ziemi spowoduje również, że zapotrzebowanie na żywność pomiędzy rokiem 2030 a 2050 wzrośnie o 60 proc. „Na kurczące się zapasy wody i żywności wpływ mają zarówno zmiany demograficzne, urbanizacja, industrializacja, ocieplenie klimatu, jak i rolnictwo, które jest najbardziej wodochłonną gałęzią gospodarki. Żeby zapobiec tym niedoborom, musimy współdziałać. Swoją rolę do odegrania mają tu rządy, biznes i społeczeństwo. Musimy zmienić nasze zachowania i nauczyć się efektywnego korzystania i gospodarowania tymi zasobami” – mówi Irena Pichola, Partner, Lider zespołu ds. zrównoważonego rozwoju w Europie Środkowej, Deloitte. Szczególna odpowiedzialność w tym zakresie spoczywa na przedsiębiorstwach, które, dysponując kapitałem ludzkim, intelektualnym oraz finansowym, powinny położyć większy nacisk na:

  • wdrażanie innowacyjnych rozwiązań wspartych nowoczesnymi technologiami, które pozwalają na racjonalne gospodarowanie konsumpcją wody i konsekwentne jej redukowanie;
  • rozwój nowych produktów i opakowań, które na etapie ich powstawania będą wymagały mniejszej konsumpcji zasobów naturalnych, a później, na ostatnim etapie cyklu życia produktu, zostaną odpowiednią zagospodarowane;
  • tworzenie nowych modeli biznesowych pozwalających na redystrybucję niewykorzystanej żywności do grup, które cierpią na jej brak;
  • edukowanie konsumentów oraz zmianę ich stylów życia zachowań.

 

Czy ta strona była pomocna?