Corporate governance, ład korporacyjny, rada nadzorcza, różnorodność, niezależny członek rady nadzorczej

Analizy

Czego o corporate governance możemy nauczyć się od Holendrów?

Czy można w sposób naukowy dowieść, że stosowanie dobrych praktyk w sferze ładu korporacyjnego ma korzystny wpływ na długoterminowy wzrost wartości spółki? Okazuje się, że tak.

Taką hipotezę postawili w swoim badaniu eksperci corporate governance z Deloitte z Holandii współpracujący z naukowcami z Nyenrode Business Universiteit. W toku przeprowadzonej meta-analizy dowiedli, że wyróżnić można sześć kluczowych czynników warunkujących długoterminowy wzrost. Wszystkie w sposób nieodzowny wiążą się z pojęciem ładu korporacyjnego.

Eksperci z Holandii wymieniają wśród nich niezależność rady, różnorodność (nie tylko względem płci, ale także kompetencji, doświadczeń, narodowości czy wieku), przejrzystość zasad wynagradzania, cechy osobowe prezesa (i jego apetyt na ryzyko), rzetelny nadzór (także w czasach prosperity) oraz jasną strukturę właścicielską. Kompletny raport dostępny jest w języku angielskim pod poniższym linkiem.

Co interesujące, do podobnych wniosków doszli najwyraźniej autorzy ostatniej nowelizacji holenderskiego kodeksu dobrych praktyk dla spółek notowanych, która weszła w życie w styczniu 2017 roku. Za aktualne priorytety uznali bowiem tworzenie długoterminowej wartości, wzmocnienie nadzoru nad ryzykiem, a także kreowanie kultury organizacji, która uznana została za niezbywalny warunek prawidłowego funkcjonowania ładu korporacyjnego. Dodatkowo komitet monitorujący stosowanie kodeksu dobrych praktyk podkreślił, że znacznie większa waga przykładana będzie od tej pory do jakości udzielanych wyjaśnień w przypadku nieprzestrzegania wybranych zasad w myśl reguły „comply or explain”.

W tym kontekście do refleksji na temat stosunku polskiego rynku do ładu korporacyjnego mogą skłaniać wyniki raportu Deloitte na temat stosowania dobrych praktyk przez polskie spółki giełdowe, który ukazał się w grudniu zeszłego roku. Wynika z niego między innymi, że tylko 1/3 członków rad nadzorczych objętych badaniem spółek publicznych spełnia kryteria niezależności, zaledwie 25% spółek publikuje zgodnie z rekomendacją informacje na temat stosowanej polityki różnorodności, zaś aż 39% z nich oficjalnie odmawia publikowania w sprawozdaniach z działalności informacji na temat obowiązującej i realizowanej przez spółkę polityki wynagrodzeń.

Liczby te trudno zbyć milczeniem. Pokazują one, że zasady dotyczące bardzo ważnych aspektów corporate governance w dalszym ciągu są traktowane przez polskie spółki w sposób wybiórczy. Często też nie dbają one przy tym o udzielenie odpowiedniego wyjaśnienia, dlaczego zasad nie stosują.

Dlatego nasz rynek, choć niewątpliwie bardziej dojrzały niż w momencie wejścia w życie pierwszych Dobrych Praktyk Spółek Notowanych, nadal może wiele nauczyć się od krajów takich jak Holandia, jeśli chodzi o podejście do ładu korporacyjnego. A jak dowodzą wspomniane we wstępie badania – poważne podejście do tego zagadnienia może w dłuższej perspektywie w realny sposób przekładać się na kreowanie wartości firmy.

Czy ta strona była pomocna?

Powiązane tematy