Kariera w Deloitte

Trzeci rok z rzędu na podium najlepszych doradców podatkowych

w międzyczasie pracuje nad utworem na orkiestrę symfoniczną.

Wywiad z Pawłem Banasikiem, Senior Managerem w dziale doradztwa podatkowego

Choć do podatków i muzyki podchodzi z taką samą pasją, to pragmatyzm kazał wybrać mu pracę w biznesie. Trzeci rok z rzędu Paweł Banasik znalazł się na podium najlepszych doradców podatkowych w Polsce, a w tym roku po raz pierwszy przypadł mu tytuł zwycięzcy w najbardziej prestiżowym rankingu organizowanym przez Dziennik Gazetę Prawną. Dopiero co awansowany na starszego menedżera w Deloitte jest też jednym z nielicznych w Polsce ekspertów od podatku od nieruchomości. Jednocześnie muzyka pozostaje jego największym hobby. Właśnie pracuje nad utworem na orkiestrę symfoniczną, a w przeszłości brał udział w nagraniu dwóch płyt jednego z najpopularniejszych polskich hip-hopowców. Dlaczego związał swoją karierę z podatkami i korporacją?

33-latek z Tarnowa jest dziś Starszym menedżerem i Liderem Zespołu ds. Podatku od nieruchomości w dziale Doradztwa Podatkowego Deloitte. Z firmą związany jest od dwóch lat. Paweł Banasik skończył administrację na Uniwersytecie Jagiellońskim. Gdy na ostatnim roku studiów przyszedł czas na podjęcie decyzji, co będzie robił dalej, postanowił skoncentrować się na prawie podatkowym. „Miałem sporo zajęć na studiach na ten temat. Dokupiłem kilka książek o podatkach i zacząłem się dokształcać. Na rozmowie o pracę w mojej pierwszej firmie byłem już naprawdę dobrze przygotowany i wiedziałem, że swoją przyszłość zwiążę z podatkami” – mówi Paweł Banasik. Jego zdaniem dużo lepiej na rozmowach rekrutacyjnych wypadają kandydaci, którzy wiedzą, co chcą robić w życiu, wykazują inicjatywę i zainteresowanie zagadnieniami, które będą przedmiotem ich praktyki zawodowej. „Nie oczekuję co prawda, że usłyszę, że ktoś pasjonuje się podatkami od dziecka, ale chodzi o minimum zaangażowania i wiedzy na temat firmy, na rozmowę do której kandydat się wybiera” – mówi Paweł Banasik.

W swoim pierwszym miejscu pracy dość szybko zaczął się piąć w górę. Już pod dwóch miesiącach przypadek sprawił, że zainteresował się doradztwem podatkowym w zakresie nieruchomości. To był strzał w dziesiątkę. Kilka lat temu specjalistów w Polsce w tym zakresie można było policzyć na palcach jednej ręki, bo niewiele osób potrafiło dostrzec w tym temacie potencjał biznesowy. Kompetencje i umiejętności Pawła wysoko oceniali zarówno klienci, jak i rynek. On sam coraz częściej występował na branżowych konferencjach, publikował artykuły, a jego wysiłek i zaangażowanie dwa lata temu zaowocowały propozycją pracy w Deloitte. Większość doradców podatkowych w Deloitte związana jest z firmą od czasów studiów, on jednak przyszedł tu jako osoba z doświadczeniem zawodowym. „Z perspektywy czasu mogę jednak powiedzieć, że przed młodymi ludźmi stoi większa szansa rozwoju, gdy trafią do takiej dużej organizacji jak Deloitte od początku, bo tutaj będą mieli większe możliwości rozwijania swoich kompetencji profesjonalisty i menedżera.” – uważa Paweł Banasik. Jego zdaniem praca w tak dużych firmach jak Deloitte daje dużo więcej swobody i wolności, co ma ogromne znaczenie w przypadku studentów. „Elastyczny czas pracy sprawia, że nie musisz być w biurze codziennie od 9 do 18. Mnie jako szefa interesuje tylko to, żeby cel, który sobie postawiliśmy został zrealizowany. Wiem, że młodym ludziom takie podejście bardzo odpowiada” – dodaje.

Najlepszego doradcę podatkowego w Polsce irytuje to, że doradztwo podatkowe kojarzy się z wypełnianiem PIT-ów. Tymczasem praca ta to przede wszystkim doradztwo biznesowe i usługi dla klientów, którym czasem trudno się odnaleźć w gąszczu przepisów. „Nie pomagamy unikać płacenia podatków, bo to przestępstwo, ale proponujemy klientom takie rozwiązania, które będą z ich punktu widzenia najkorzystniejsze, jednocześnie bez uszczerbku dla Skarbu Państwa. Naszym zadaniem jest pogodzenie tych dwóch porządków” – wyjaśnia Lider w Dziale Doradztwa Podatkowego. Jego zdaniem praca ta jest niezwykle kreatywna, dynamiczna, ale wymagająca także ogromnej wiedzy z zakresu prawa podatkowego. W tym zawodzie pracuje wielu absolwentów prawa i administracji, którzy z tą tematyką spotykają się już na studiach. Aż 90 proc. zagadnień wymaganych na państwowym egzaminie, dającym uprawnienia do wykonywania zawodu doradcy podatkowego, dotyczy przepisów prawa. Mamy także w zespole wielu absolwentów studiów ekonomicznych, których podstawy wiedzy teoretycznej z prawa są znacznie mniejsze, ale dzięki szkoleniom, dobrym publikacjom i wsparciu firmy – szybko zdobywają tę wiedzę w pracy czy podczas płatnych praktyk.

Paweł Banasik swoją dalszą karierę zawodową wiąże z Deloitte. Jak jednak podkreśla, osoby, które pracują w tym zawodzie, mają przed sobą kilka dróg do wyboru. „Część z nich przechodzi do biznesu. Z doświadczeniem w doradztwie podatkowym mogą zostać dyrektorem finansowym, członkiem zarządu lub zasiąść w radzie nadzorczej. Kierunków rozwoju jest naprawdę sporo” – przekonuje.

On sam ma stuprocentową pewność, że dziewięć lat temu dokonał słusznego wyboru. Choć mógł zostać zawodowym muzykiem. „Patrzyłem trzeźwo na to jak wygląda polski rynek muzyczny. Jestem chyba zbyt pragmatyczny, żeby postawić na show biznes” – śmieje się Paweł Banasik. Muzyki, z którą związany jest od dziecka, nigdy jednak nie porzucił. Mówi o niej z nie mniejszą pasją jak o podatkach. Zdarza się, że przygotowując jakiś projekt dla klienta, w głowie pojawia mu się nowy utwór muzyczny, ale jak sam się śmieje, w Deloitte nie zainwestowano jeszcze w pianino, więc podatkom na razie nic nie grozi. Klienci, którzy wiedzą o jego hobby, reagują na nie bardzo pozytywnie. A osiągnięć na tym polu ma naprawdę sporo. Paweł jest autorem muzyki reklamowej, w tym jingla do spotu jednego z banków; jako Pablo B. nagrał dwie płyty z Peją; był najmłodszym kompozytorem w historii tarnowskiego teatru im. Ludwika Solskiego, a teraz myśli o utworze na orkiestrę symfoniczną. Oszczędności zainwestował w nowoczesne studio nagraniowe. Pytany, jakie jest marzenie najlepszego doradcy podatkowego w Polsce, bez wahania odpowiada, że napisanie ścieżki dźwiękowej do filmu. „W życiu ważne są odpowiednie proporcje, a pasja jest kluczem do sukcesu we wszystkim co się robi. Największy komplement jaki usłyszałem od swojego kolegi to to, że jestem żywym dowodem co to znaczy kochać swoją pracę” – mówi Paweł Banasik.
 

Paweł Banasik - ścieżka kariery

Czy ta strona była pomocna?

Powiązane tematy