Podcast Podatki na Prawo

Punkty widzenia

Podcast Podatki/Prawo: JPK_VDEK zastąpi deklaracje VAT

Jakie nowe obowiązki sprawozdawcze proponuje Ministerstwo Finansów?

Podcast | nagranie z dnia 20 marca 2019 r.

Ministerstwo Finansów planuje zniesienie deklaracji VAT-7 i przejęcie ich funkcji i roli przez nową formę pliku kontrolnego, będącego modyfikacją dzisiejszych plików JPK_VAT. Według zapowiedzi Ministerstwa ma to zaoszczędzić podatnikom formalności, gdyż informacje zawarte w JPK_VAT pokrywają się z tymi wymaganymi w deklaracji VAT-7.

Eksperci podatkowi Deloitte Igor Roman i Krzysztof Wilk przeanalizowali projekty zarówno noweli ustawy o VAT, jak też zaproponowanej struktury (tzw. schemy) nowej deklaracji, zwanej JPK_VDEK. Okazuje się, że propozycje przewidują istotne rozszerzenie obowiązków sprawozdawczych o informacje, które dotychczas ani w deklaracji VAT-7 ani w pliku JPK nie były ujmowane.

Mają być pokazywane np. oznaczenia grup towarowych, których dotyczyła sprzedaż, a także terminy płatności czy kod kraju siedziby kontrahenta

– informuje Igor Roman.

Większa szczegółowość nowych deklaracji łączy się z ryzykiem popełnienia błędów. Projekt zmian w ustawie o VAT przewiduje karę 500 zł za każdy taki błąd.

Wydaje się, że taka kara powinna być nakładana w formie decyzji, od której przysługuje odwołanie

– przypuszcza Krzysztof Wilk.

Jego zdaniem, projekt może być jeszcze poprawiony i uzupełniony o tryb odwoławczy.

Podcast:

JPK_VDEK zastąpi deklaracje VAT

Transkrypcja podcastu:

Paweł Rochowicz: Tematem dzisiejszej audycji są plany nowych elektronicznych deklaracji VAT. Wg Ministerstwa Finansów mają być one wprowadzone już w styczniu 2020* r. i zastąpić dzisiejsze deklaracje. Nowa deklaracja ma być zintegrowana z wysyłanymi plikami informującymi o sprzedaży, czyli JPK_VAT. Nowe deklaracje zyskały już roboczą nazwę VDEK. To jest taka zbitka: VAT i deklaracja. Dzisiaj porozmawiamy o tym czy zaoszczędzi to podatnikom formalności. O tym czy rzeczywiście tak będzie, co można wyczytać w stosownym projekcie nowelizacji ustawy o VAT, opowiedzą moi dzisiejsi goście, Panowie Igor Roman i Krzysztof Wilk, eksperci podatkowi z Deloitte. Witam Panów.

Drodzy Panowie, zanim przejdziemy do szczegółów omawiania tego nowego pomysłu Ministerstwa Finansów na dalszą elektronizację kontroli, zacznijmy od tego skąd to się bierze i po co to jest. To jest jak rozumiem zwalczanie luki w VAT, zwalczanie nieprawidłowości i wycieku tego podatku, prawda?

Krzysztof Wilk: Tak, to prawda, dokładnie stąd się to bierze. Może też tak na początku doprecyzuję, że VDEK to tak właściwie jest brak deklaracji, czyli deklaracji formalnie już ma nie być. Zamiast deklaracji VAT-7 i VAT-27 będziemy składać plik JPK w rozbudowanej formie, o której powiemy w szczegółach później. Z czego to się bierze? To jest kolejny etap uszczelniania podatków, czyli tego co już się dzieje od kilku lat. Jak wiadomo, ostatnio Ministerstwo Finansów się chwaliło, luka VAT się drastycznie zmniejszyła w ostatnich latach. W przeciągu dwóch lat, luka zmniejszyła się z 37 do 13 mld złotych…

PR: Znaczący spadek…

KW: Bardzo istotny.

PR: To chyba między innymi dzięki tym elektronicznym wynalazkom typu JPK_VAT?

KW: Jest to na pewno główna albo jedna z głównych przyczyn spadku tej luki VAT’owskiej. Oczywiście są inne działania legislacyjne, które do tego doprowadziły np. odwrócony VAT dla niektórych towarów i usług, odpowiedzialność solidarna czy podzielona płatność…

PR: Pakiet paliwowy jeszcze…

KW: Dokładnie. Natomiast to co Pan Redaktor mówi, JPK, czyli system dostarczenia danych w formie elektronicznej zdecydowanie poprawił ściągalność, zmniejszył nadużycia i lukę VAT’owską.

PR: Przedsiębiorca zobowiązany do zgłaszania organowi podatkowemu właściwie wszystkich swoich transakcji, czuje się zobligowany do tego, aby nic „na lewo”, trywialnie mówiąc, nie działać.

Igor Roman: Dokładnie tak, to jest uszczelnianie systemu poprzez zwiększanie transparentności pozycji podatnika.

PR: Prawdopodobnie na tym nie poprzestaną i stąd właśnie pomysł na ten VDEK? Właściwie czym to się będzie różniło od dzisiejszego pliku JPK?

IR: To jest bardzo dobre pytanie, bo jesteśmy tak naprawdę na dosyć wstępnym etapie prac nad VDEK’iem. W największym skrócie nowa schema VDEK ma po pierwsze być kontynuacją plików JPK_VAT, które są składane obecnie, a po drugie i ważniejsze, ma również przejąć funkcję i rolę deklaracji VAT-7. W efekcie, w momencie kiedy wdrożymy w naszym systemie podatkowym deklarację VDEK, nie będzie konieczności składania deklaracji VAT -7.

PR: I to jest to co Ministerstwo Finansów reklamuje szeroko jako wielkie uproszczenie, prawda? Natomiast, gdy tak zajrzeć do tej ustawy można odnieść wrażenie, że wręcz tych obowiązków może być więcej.

IR: Zgadza się. Ministerstwo Finansów promuje tę ideę jako ukłon w kierunku przedsiębiorców i podatników, czyli jako ideę, która ma zmierzać do tego, aby sprawozdawczość VAT i obciążenia z tym związane uprościć. Natomiast oczywiście diabeł tkwi w szczegółach i tak naprawdę propozycja takiego pliku VDEK, która pojawiła się tuż przed Wigilią zeszłego roku, pokazuje nam kierunek w którym Ministerstwo Finansów chce iść, jeżeli chodzi o przyszłą sprawozdawczość VAT’owską. Krótko mówiąc w tej propozycji znajduje się dosyć istotne rozszerzenie obowiązków sprawozdawczych o takie informacje, które do tej pory ani w deklaracji ani w pliku JPK_VAT nie były ujmowane.

PR: Przybliżmy może co tu mówi projekt.

IR: Projekt samej schemy przewiduje po pierwsze oczywiście ujęcie wszystkich informacji, które znajdują się w deklaracji VAT-7, czyli de facto przenosimy deklarację do pliku JPK. Po drugie proponowane jest rozszerzenie obowiązków ewidencyjnych o pokazywanie np. informacji o grupach towarowych. To jest zupełne novum, które może doprowadzić do zdecydowanego zwiększenia detaliczności informacji wykazywanych w pliku JPK o typy dokumentów, o informacje o terminie i formie płatności, jak również o kod kraju siedziby kontrahenta.

PR: To rzeczywiście jest bardzo dużo informacji, bo dotychczas w deklaracji podatkowej była ogólna kwota sprzedaży, podatku do zapłaty, podatku do zwrotu. Natomiast nie wyszczególniamy tego na poszczególne pozycje towarowe, jak rozumiem wg klasyfikacji nomenklatury scalonej i polskiej klasyfikacji towarów i usług, tak?

IR: No właśnie, co ciekawe to nie jest jasne. Czy stosujemy tu jakąś oficjalną nomenklaturę scaloną czy właśnie PKWiU. Tak naprawdę propozycja, która została przedstawiona przewiduje nową formę kodyfikacji tych towarów i usług…

PR: Jeszcze jedną…

IR: Jeszcze jedną nową. Wydaje się to być projektem bardzo wstępnym, trochę nieszczelnym, trochę jeszcze niedopracowanym, natomiast jest to zupełnie nowa kodyfikacja. Zgadza się to są informacje, które do tej pory ani nie były wykazywane w deklaracji gdzie zazwyczaj pokazujemy agregaty danych, ani też w pliku JPK_VAT, które już na tę chwilę zawiera dosyć szczegółowo detaliczne informacje o transakcji. Rozszerzając tą JPK_VAT o dodatkowe informacje będziemy mieli do czynienia z naprawdę dosyć dużym poziomem szczegółowości.

PR: Ci, którzy dotychczas mieli do czynienia z importem i eksportem pewnie mogą tutaj wspomnieć, że podobną szczegółowość zawierają właśnie dokumenty importowe i eksportowe. Dotychczas w deklaracjach podatkowych dotyczących obrotu krajowego takiej szczegółowości nie było, dokładnie pokazującej czym handlujemy. To jest chyba ogromne wyzwanie dla służb księgowych, informatyków, zwłaszcza chyba w wielkich supermarketach, czy fabrykach, które zajmują się dużym asortymentem towarów.

IR: Zgadza się. Stopień rozproszczenia i detaliczność informacji to jest bardzo duże wyzwanie dla podatników i dla dostawców rozwiązań informatycznych. Zresztą opinie, które zostały przesłane w ramach procesu konsultacyjnego dotyczącego tej nowej schemy wyraźnie pokazują, że podatnicy bardzo obawiają się rozszerzenia tych obowiązków sprawozdawczych i łączą to rozszerzenie z koniecznością poniesienia dużych kosztów związanych z dostosowaniem systemów finansowo-księgowych, ale też związanych z cykliczną weryfikacją tych danych.

PR: Mogą tutaj pojawić się problemy takie zupełnie dzisiaj nieobecne typu: ustalamy, że formą płatności jest przelew, ale w ostatniej chwili kontrahenci się decydują się na gotówkę. Taka zmiana również będzie musiała być ujęta w VDEK?

IR: Patrząc na tą bardzo wstępną wersję schemy, ta konkluzja wydaje się być słuszna. To znaczy, ze jeżeli po dokonaniu zdarzenia gospodarczego zmieni się np. forma płatności to teoretycznie istnieje obowiązek skorygowania pliku VDEK o tę informację już po złożeniu pierwotnego pliku. Z perspektywy celu składania tych plików wydaje się czynnością co najmniej nadmiarową.

PR: Tak trochę straszymy naszych słuchaczy tym ogromem obowiązków jaki z tego się może rodzić, ale może uspokójmy w tym momencie, bo rozmawiamy o projekcie i to jeszcze niezaakceptowanym przez Radę Ministrów, prawda?

KW: Tak, cały czas mówimy o projekcie. Z projektu wynika, że data wejścia w życie to jest 1 lipca 2019 r. Zobaczymy czy ten termin jest realny. Natomiast tu też trzeba przyznać, że Ministerstwo poza tym, ze opublikowało ten projekt i projekt schemy podjęło również dodatkowe działania, bo rozpoczęły się konsultacje społeczne, które cieszyły się dosyć dużym zainteresowaniem. Zarówno jeśli chodzi o zmiany ustawy jak i samą schemę, te informacje spłynęły do Ministerstwa Finansów, zostały opublikowane, więc widać, że prace trwają. Co do terminu wejścia w życie ustawy cały czas ten 1 lipca 2019 r. widnieje na projektach dokumentów. Czy on będzie realny, zobaczymy.

PR: Zastanawiam się jeszcze, wracając do samych obowiązków, nowych i ewentualnych uproszczeń, co to może oznaczać dla tych, którzy składają dzisiaj kwartalne rozliczenia – mali podatnicy mogą tak robić.

KW: Tak. Tutaj jeśli chodzi o terminy składania dokumentów to przewidziane są terminy miesięczne, więc jeśli chodzi o cykliczność to wszyscy podatnicy będą objęci tym samym terminem.

PR: Koniec kwartalnych rozliczeń, tak?

IR: Tak i nie, bo zarówno projekt ustawy jak i ta nowa schema przewiduje sytuację, w której podatnicy składając dotychczas deklaracje kwartalne będą co prawda musieli składać pliki JPK_VDEK w cyklach miesięcznych natomiast tę część pliku VDEK, która odpowiada naszej starej deklaracji kwartalnej będą uzupełniać raz na 3 miesiące. Czyli pierwszy, drugi plik pusty, a trzeci uzupełniony.

PR: To wszystko znowu będzie wymagało pewnych inwestycji w informatykę, tak?

IR: Zdecydowanie tak. Oczywiście pozostaje kwestia otwarta czy to będą, w przypadku zwłaszcza mniejszych podmiotów, inwestycje dokonywane w ich własne systemy czy też może będzie oczekiwane ze strony mikroprzedsiębiorców, że Ministerstwo Finansów docelowo wprowadzi uproszczony mechanizm, czy uproszczone rozwiązanie pozwalające w szczególności tym małym podatnikom ten obowiązek spełnić.

PR: Ja nie jestem oczywiście ekspertem od spraw informatycznych ani takich systemów obsługi przedsiębiorstwa, ale domyślam się, że nawet jeżeli np. fabryka czy supermarket dysponuje już dzisiaj oprogramowaniem ewidencjonującym wszystko, każdy towar, każde opakowanie, każdą półeczkę w sklepie to sprzęgnięcie go z VDEK’iem nie będzie takie proste.

IR: Zgadza się, dlatego że podejście, które zostało przyjęte przy propozycji schemy VDEK jest rewolucją w stosunku do tego co do tej pory było uważane za informację związaną z rozliczeniami VAT’owskimi. Systemy finansowo-księgowe nawet jeżeli są dostosowane do sprawozdawczości VAT’owskiej w Polsce zazwyczaj przedstawiają dane finalne w postaci informacji zalokowanych do nagłówków faktur, co najwyżej w podziale na stawki VAT’owskie. Podobnie zresztą działają interfejsy pomiędzy kasami fiskalnymi, a systemami finansowo-księgowymi. Jeżeli nałożymy na to dodatkowe obowiązki rozdzielania tych kwot na grupy towarowe i na typy dokumentów, to na tę chwilę tego rodzaju systemy nie są gotowe. Odzwierciedlenie tych zmian będzie wymagało nie tylko w zmianach w samym mechanizmie generowania rejestrów VAT’owskich, ale też będzie miało wpływ na obszary, które pozornie bezpośrednio z rozliczeniem VAT’owskim nie mają bezpośredniego związku takim jak proces fakturowania, jak gospodarka magazynowa w systemach finansowych.

PR: Teraz zastanówmy się co się stanie jeżeli będzie jakakolwiek niezgodność  pomiędzy rzeczywistością a tym co w VDEK’u zadeklarujemy. Przyjdzie kontrola, będzie to sprawdzała lub błąd wychwycą komputery administracji skarbowej – będą kary. 500 zł?

IR: 500 zł i nie tylko 500 zł. Należy zacząć od tego, że tak naprawdę w momencie kiedy VDEK przejmie rolę i funkcję deklaracji to tak naprawdę dla osób składających VDEK to oznacza, że będą podlegali odpowiedzialności, w przypadku stwierdzonych błędów w tym pliku elektronicznym, takiej jaka dotychczas miała zastosowanie dla niezłożenia lub błędnego złożenia deklaracji podatkowej VAT, w tym odpowiedzialności karno skarbowej. Na to wszystko nakłada się nowy reżim sankcji, które zostały przewidziane w projekcie ustawy z 30 listopada, który przewiduje karę 500 zł za każdą stwierdzoną nieprawidłowość merytoryczną w pliku VDEK. Co przy odpowiednim efekcie skali może naprawdę pobudzać naszą wyobraźnię.

PR: Nie za błędną deklarację VDEK tylko za każdy błąd, czyli może być wielokrotność 500 zł.

IR: Faktycznie, jeżeli źródłem błędu jest np. błędna konfiguracja w systemie to cechą błędów systemowych jest ich powtarzalność i duża skala rażenia. W związku z tym, czytając literalnie te przepisy możemy mieć do czynienia z sytuacją, w której kara 500 zł będzie rzeczywiście urastała do dosyć istotnych kwot w przypadku nawet jednorodnego nawet typu błędów, ale powtarzanego w wielu wierszach.

PR: Patrząc ogólnie na system prawa w Polsce staramy się być państwem praworządnym, jednak powinien być jakiś mechanizm zakwestionowania takich kar jeżeli okaże się, że się nie należą.

KW: Tak, zdecydowanie powinien być. Prawdopodobnie tego typu kary powinny być nakładane w formie decyzji, od której będzie nam przysługiwało odwołanie. Należy też oczywiście przyjąć, że nie każdy tego typu błąd powinien być karany. To mogą być błędy mniejszej czy większej wagi. Na tym etapie projekt przewiduje, że niezależnie od typu błędu czy on dotyczy pozycji dotyczącej finansów czy adresu, taki błąd może podlegać karze.

PR: Jeszcze jest czas na skonsultowanie tego, bo nie wyobrażam sobie, żeby administracja skarbowa miała taką władzę już zupełnie ostateczną i niepodważalną? Jeśli się okaże, że ktoś zapłacił to nienależnie, bo pomyliła się administracja skarbowa, a nie podatnik, to już jest to trochę wbrew państwu prawa.

KW: Tak, zdecydowanie, dlatego ten proces odwoławczy powinien być jak najbardziej dopuszczony przy zwykłym postępowaniu administracyjnym. Pamiętajmy też, że jakby w tle tych przepisów stoi to, że Ministerstwo Finansów chce na podstawie danych zgromadzonych w tym systemie VDEK stworzyć Centralny Rejestr Faktur…

PR: No właśnie, to jest ten cel, któremu to służy, tak?

KW: Tak, stąd ta szczegółowość danych, które właśnie pojawiły się w tym projekcie.

PR: Przypomnijmy może, Centralny Rejestr Faktur to taki „Wielki Brat”, który ma się przyglądać wszystkiemu, każdej transakcji jaka w Polsce jest dokonywana, tak?

IR: Idea, która za tym stoi polega na tym, że ma być gromadzony i rozszerzany zbiór informacji o wszystkich wystawionych fakturach zakupowych i sprzedażowych, które dotyczą polskiego VAT’u w największym skrócie mówiąc. Oczywiście efektywność tych rozwiązań zależy od jakości danych. Ta kara 500 zł ma funkcję dyscyplinującą. Ona ma również mobilizować podatników do tego, aby dbali o jakość techniczną danych, tak aby ułatwić chociażby kontrole krzyżowe wykonywane w sposób automatyczny na danych zgromadzonych w VDEK’u.

PR: To też jest powiązane z pomysłem, gdzie indziej przedstawianym, stworzenia kas fiskalnych on-line, raportujących na bieżąco każdą sprzedaż? Może kasy fiskalne nie wszyscy stosują, ale jednak.

KW: Tak, sprzedaż konsumencka zdecydowanie jest solą w oku administracji skarbowej stąd, to o czym Pan Redaktor wspomina, plany wprowadzenia kas on-line już od 2020 r. dla poszczególnych branż, które mają objąć do 2022 r. wszystkie branże sprzedające na rzecz konsumentów. Faktycznie będzie to kolejny element zmniejszania luki i zwiększania ściągalności podatków.

PR: Patrząc na determinację Ministerstwa Finansów we wprowadzaniu podobnych rozwiązań i patrząc na te daty, o których mówiliśmy, 1 lipca tego roku, jeśli rzeczywiście wejdą te przepisy wtedy, w tym czy innym kształcie, co już dzisiaj podatnik może zrobić, bo to zaledwie kilka miesięcy?

IR: Na chwilę obecną ciężko jest tak naprawdę określić co podatnik może zrobić. Pamiętajmy, że zarówno projekt ustawy jak i schema znajdują się we wstępnej wersji. Projekt ustawy jest w tej chwili na finalnym etapie opiniowania, więc jest jeszcze na poziomie Rady Ministrów. Schema natomiast została przedstawiona w wersji wstępnej i tak naprawdę spodziewane są pewne zmiany co do niej. Na pewno warto rozeznać się na rynku i zbadać możliwości dostawców rozwiązań systemów ERP albo dostawców rozwiązań dotyczących usprawnień w zakresie sprawozdawczości VAT. Oczywiście podpytać czy Ci dostawcy to zagadnienie monitorują i w jaki sposób zamierzają ten temat zaadresować już na tym etapie. W ten sposób można się przygotować. Drugi obszar to jest dbanie o odpowiednią jakość danych własnych. To znaczy ten okres, który nam pozostał do wprowadzenia deklaracji VDEK warto by było wykorzystać, aby wewnętrznie spojrzeć z lotu ptaka na informacje, które znajdują się w systemach i we własnych rozliczeniach i zbadać czy te dane są kompletne, rzetelne i zawsze zgodne ze stanem faktycznym. To w kontekście tej przyszłej kary 500 zł.

PR: Myślę, że na tym chyba możemy postawić kropkę lub przynajmniej wielokropek, bo temat jest bardzo istotny. Szykuje nam się taka mała rewolucja w deklaracjach VAT i systemie kontroli. Na razie poza rozeznaniem rynku co do programowania wiele nie możemy zrobić, ale chyba możemy poradzić naszym słuchaczom, aby pilnie śledzili pracę nad tą ustawą.

KW: Tak, żeby pilnie śledzili pracę nad ustawą i również śledzili nasze publikacje na ten temat. Będziemy na bieżąco informować co się dzieje i jak się do tego przygotować.

PR: O nowej deklaracji VAT, czyli VDEK oraz co to będzie oznaczało mówili moi goście, Panowie Igor Roman i Krzysztof Wilk, eksperci podatkowi z Deloitte. Dziękuję Panom bardzo.

IR: Dziękuję.

KW: Dziękuję.

*Data zmieniła się na początku kwietnia 2019 r., już po nagraniu audycji.

Subskrybuj "Podcasty Deloitte"
iTunes  |  Android  |  RSS  |  eMail
Czy ta strona była pomocna?