Jak narzędzia do automatyzacji rozliczeń CIT chronią przed ryzykiem błędów?

Nowości

Rozliczenia CIT – automatycznie, szybko i bezpiecznie

Jak narzędzia do automatyzacji rozliczeń CIT chronią przed ryzykiem błędów?

Rozliczenie CIT może trwać dzień, tydzień a w niektórych przedsiębiorstwach nawet miesiąc. U wielu podatników każdego miesiąca trzeba wykonywać podobne, powtarzalne czynności, co regularnie paraliżuje prace zespołu księgowego. Z pomocą przychodzą nowoczesne metody automatyzacji rozliczeń CIT.

W każdym okresie rozliczeniowym powstają zdarzenia, których prawidłowa klasyfikacja na potrzeby CIT wymaga specjalistycznej wiedzy księgowych. Na barkach ekspertów spoczywa odpowiedzialność za rzetelność rozliczeń CIT. Zamknięcie kolejnych okresów to jednak w dużej mierze manualne wykonywanie czasochłonnych czynności technicznych. Nawet długi czas spędzony nad kalkulacją nie gwarantuje uniknięcia błędów. Nic dziwnego, że nie wystarcza często czasu na analizę merytoryczną. Przedsiębiorcom brakuje również narzędzi do wychwycenia potencjalnych obszarów ryzyka.

Nierzetelne rozliczenie CIT nie musi prowadzić do odpowiedzialności karnej. Zawsze skutkuje jednak koniecznością korekty deklaracji, czyli dodatkową pracą, którą trzeba wykonać w ciągu roku. Problematyczne bywa to szczególnie dla spółek działających w grupie, gdzie każda korekta wpływa na konieczność korygowania rozliczeń skonsolidowanych, raportowanych często na giełdach różnych krajów. Wiąże się to z koniecznością generowania kolejnych raportów, filtrowania danych, wykonywania na nich schematycznych operacji i wyłączeniem członków zespołu księgowego z codziennych obowiązków na kilka dni lub tygodni.

Z pomocą przychodzą narzędzia do automatyzacji rozliczeń CIT.

  • Przede wszystkim drastycznie skracają one czas potrzebny do przygotowania deklaracji CIT.
  • Umożliwiają również archiwizację dokumentów i powiązanie ich z odpowiednimi kontami lub operacjami, co ułatwia ich odnalezienie w razie kontroli.
  • Do programów komputerowych można również wbudować mechanizmy zabezpieczające, na przykład weryfikujące, czy nie pojawiły się nowe konta albo wymagające odrębnego zatwierdzenia pewnych transakcji.
  • W tzw. logu zmian zobaczymy historię wszystkich decyzji podejmowanych przez użytkowników w odniesieniu do danej pozycji, na przykład zmianę kwalifikacji wydatku z podatkowego na niepodatkowy.
  • Możliwe jest wreszcie raportowanie wybranych zmian, co chroni osoby decyzyjne przed ryzykiem błędu i odpowiedzialności, oraz tworzenie dowolnych zestawień.

Coraz więcej przedsiębiorców decyduje się na automatyzację rozliczeń CIT, tworząc we własnym zakresie proste narzędzia lub kupując zaawansowane programy komputerowe. W każdym przypadku pojawia się jednak podstawowa wątpliwość: czy CIT poddaje się w ogóle automatyzacji? Ustawa o CIT nie zawiera jasnych reguł postępowania przy obliczaniu wyniku podatkowego, jakie występują np. w ustawie o VAT.  Jednak w praktyce przejście z wyniku księgowego na podatkowy to w istocie postępowanie zgodne ze stała procedurą generowania i obróbki danych. Automatyzacja przejmuje stosowane algorytmy bez względu na stopień ich skomplikowania.

W CIT występuje również problem uznaniowości. Dopóki wykorzystywane w biznesie komputery nie posiądą zdolności uczenia się, zwanej popularnie inteligencją, dopóty pewne decyzje będą musiały być podejmowane przez wykwalifikowanych specjalistów. Co na to automatyzacja? Wprowadza rozwiązania, które przenoszą w czasie i przestrzeni proces decyzyjny, przyspieszając go i upraszczając. Na przykład zamiast rozdzielać wydatki na reprezentację na koszty podatkowe i niepodatkowe na koniec okresu, można decydować o ich przeznaczeniu już przy księgowaniu faktury na odpowiednie konto. Znacznie łatwiej wtedy dociec, co kryje się pod poszczególnymi pozycjami na fakturze.

Prawdziwym wyzwaniem dla programów komputerowych mogą być transakcje specyficzne oraz kontrakty długoterminowe. Odpowiednio zaprogramowane oprogramowanie pomoże zidentyfikować moment, w którym pojawia się nowy rodzaj transakcji i ubrać go w odpowiednią regułę.

Dopóki nie stworzymy sztucznej inteligencji, w CIT będzie potrzebny wykwalifikowany specjalista, który kierując się doświadczeniem i wiedzą podejmie odpowiednie decyzje na etapie kalkulacji podatku. Dlatego potrzebne są narzędzia, które zdejmą z księgowych ciężar manualnego wykonywania powtarzalnych czynności. Takim rozwiązaniem jest taxCube™ CIT współpracujący z wszystkimi popularnymi systemami księgowymi. Dzięki niemu służby rachunkowe zyskają czas na czynności o znaczeniu strategicznym z punktu widzenia firmy, np. weryfikację źródeł dużych zmian w podatku odroczonym albo efektywnej stawce podatkowej. A zarząd będzie mógł regularnie otrzymywać raporty o wybranych aspektach sytuacji podatkowej spółki. Wystarczy określić kryteria – taxCube™ CIT wygeneruje je automatycznie.

Więcej o tym, czy CIT poddaje się automatyzacji pisał Michał Jezierski, Menedżer w Zespole Tax Management Consulting, Deloitte Doradztwo Podatkowe.

Czy ta strona była pomocna?