Design Thinking vs. Lean Startup vs. Agile

Artykuł

Design Thinking vs. Lean Startup vs. Agile

Zwinne organizacje – blog o Agile

Design Thinking, Lean Startup czy Agile, to pojęcia dobrze znane osobom pracującym nad budową innowacyjnych produktów. Stały się one na tyle modne i popularne, że są używane niemal zamiennie. To może prowadzić do konsternacji osób mniej zorientowanych w świecie metod, narzędzi czy technik i zatracenia pełnego obrazu stosowanych obecnie podejść.

Rozmawiając z naszymi klientami często słyszymy pytania: „Które podejście powinniśmy wybrać jako to właściwe?”,  „Czy wymienione podejścia wzajemnie się wykluczają?” oraz „Czym, tak naprawdę, różnią się Design Thinking, Lean Startup oraz Agile?”. W niniejszym artykule postaramy się znaleźć odpowiedzi na powyższe pytania.

Zrozumienie problemu użytkownika

Organizacje systematycznie wpadają w pułapkę tworzenia produktów, które powstają bez udziału użytkowników końcowych. Właściciele produktów w sposób subiektywny zakładają, że osiągną rynkowy sukces oraz spełnią oczekiwania klientów, bez weryfikacji tego, czego ci klienci tak naprawdę potrzebują. W efekcie powstają produkty, które nie tylko nie cieszą się zainteresowaniem, ale również są w stanie narazić organizację na znaczne straty.

Jak temu zaradzić? Jedną z odpowiedzi jest Design Thinking, czyli ustrukturyzowana metoda, która pozwala w sposób praktyczny i kreatywny rozwiązywać problemy, tworzyć innowacyjne produkty oraz usługi. Podejście to koncentruje się na głębokim zrozumieniu potrzeb użytkownika oraz spojrzeniu na wytwarzany produkt z różnych perspektyw. Przejście przez cały proces składa się z pięciu nieliniowych etapów. Każdy z nich wymaga powrotu do poprzedniego kroku lub rozpoczęcia procesu od nowa w przypadku gdy odkryjemy nowe potrzeby klienta końcowego (np. podczas testów prototypu).

Pierwszym etapem jest empatyzacja. Pozwala nam dobrze poznać użytkownika - jego potrzeby, problemy oraz motywy działań. Niezależnie od projektowanego produktu czy usługi, musimy „wejść w buty użytkownika” i zrozumieć, dlaczego oczekuje od nas rozwiązań innych niż te, które wydają nam się słuszne. W drugim etapie procesu Design Thinking analizujemy zebrane podczas wywiadów informacje i obserwacje użytkowników. Odpowiednia analiza pozwoli nam na zdefiniowanie właściwego problemu, który wpłynie na kierunek naszej dalszej pracy nad tworzeniem produktu.  Ponadto, pomoże również podjąć właściwe decyzje biznesowe i uniknąć potencjalnych błędów, np. podczas rozwijania funkcjonalności, której użytkownicy najprawdopodobniej nie potrzebują i nie zamierzają używać.

Poszukiwanie rozwiązań w metodzie Design Thinking odbywa się na podstawie zdefiniowanego problemu oraz zebranych informacji na temat użytkownika.  Zespół, podczas burzy mózgów, generuje jak największą liczbę pomysłów, kierując się swoimi doświadczeniami, rozwiązaniami dostępnymi w innych firmach oraz wszelkimi możliwymi skojarzeniami. Sesja kreatywna zakończona jest ewaluacją oraz głosowaniem przez członków zespołu badawczego na pomysł, który zostanie wybrany do prototypowania. Zwizualizowanie pomysłu (wybranego w etapie poszukiwania rozwiązań), pomoże nam zaprezentować go użytkownikom i zebrać ich pierwsze opinie. Prototypem może być prosta makieta, która nie generuje wysokich kosztów, a znacząco obniży ryzyko tworzenia produktu lub usługi odbiegającej od potrzeb użytkowników. Ostatnim etapem procesu Design Thinking jest testowanie wybranego rozwiązania z klientami w ich środowisku. Jeżeli ten etap zostanie zakończony sukcesem, możemy przystąpić do rzeczywistego wdrożenia produktu na rynek. W innym wypadku, powinniśmy wrócić się do poprzednich etapów procesu i jeszcze raz zastanowić się, jak możemy zwiększyć wartość naszego produktu lub usługi, aby w pełni spełniła oczekiwania użytkowników.

Budowanie i rozwijanie satysfakcjonujących produktów

Tylko nieliczne z nowopowstających startupów osiągną rynkowy sukces, przejdą stadium globalnej ekspansji i zostaną okrzyknięte słynnym jednorożcem. Znakomita większość jednak upadnie w ciągu pierwszych trzech lat działalności. Amerykański przedsiębiorca, pisarz i twórca metodologii Lean Startup – Eric Ries – tłumaczy, że wynika to przede wszystkim z tradycyjnego myślenia o rozwoju biznesu, które nie sprawdza się w przypadku startupów działających w warunkach niepewności.

Tworząc innowacyjne produkty, które zazwyczaj przypominają biznesowe eksperymenty, zamiast szukać odpowiedzi na pytania: „Czy powinniśmy zainwestować w rozwój tego rozwiązania?” oraz „Czy jesteśmy w stanie zbudować ten produkt?” powinniśmy raczej zapytać „Czy istnieje uzasadniona potrzeba biznesowa dla takiego produktu/usługi?”. Lean Startup to podejście, które zapewnia ramy postępowania pozwalające na ograniczenie ryzyka rynkowego oraz uniknięcie kosztownego budowania produktu lub usługi podczas etapu eksperymentowania. Chociaż wydawać by się mogło, że metodologia jest zarezerwowana wyłącznie dla organizacji, które poszukują skutecznego modelu biznesowego i znajdują się na wczesnym etapie rozwoju, to Lean Startup stał się prawdziwą inspiracją dla globalnych korporacji. Aby skutecznie konkurować w cyfrowym świecie, tradycyjne przedsiębiorstwa muszą działać jak dojrzałe biznesowo startupy.

Jednym z najpopularniejszych narzędzi wykorzystywanych w metodologii Lean Startup jest MVP (z ang. minimum viable product) czyli stworzenie minimalnie satysfakcjonującego produktu. Poprzez ciągłe eksperymentowanie z najprostszą wersją produktu możemy zaobserwować reakcję użytkownika, jego pierwsze pozytywne oraz negatywne doświadczenia. Po przeprowadzeniu eksperymentu analizujemy i oceniamy powodzenie danego projektu oraz szacujemy, które elementy powinny być poprawione. W ten sposób powstają kolejne MVP (realizowane w formule zwinnej) naszego produktu, co stanowi istotę metody Lean Startup nazywaną pętlą zwrotnego tworzenia-pomiarów-uczenia się.

Chociaż Lean Startup narodził się w Dolinie Krzemowej w latach 90’ ubiegłego wieku, to samo określenie „Lean” pochodzi z Japonii, z fabryki Toyoty. Omawiana metoda łączy się z japońską filozofią, ponieważ obie promują podejście, że aby móc zaoszczędzić pieniądze i czas powinniśmy jak najwcześniej zidentyfikować w co zainwestować nasz wysiłek.

Design Thinking pozwala na wykreowanie pomysłów, Lean Startup na przekształcenie pomysłów w działające i optymalne modele biznesowe, a Agile dzięki ramom postępowania (np. Scrum) na dostarczanie produktu w wersji potencjalnie możliwej do produkcji. W związku z tym otrzymujemy narzędzia, dzięki którym możemy efektywnie zarządzać projektem lub produktem, regularnie go testować, zbierać informacje zwrotne oraz dostosowywać do oczekiwań klientów. Zwinne artefakty, ceremonie i role posiadają jeden nadrzędny cel, stworzenie produktu, który zdobędzie serca użytkowników. Więcej informacji na temat metodyk zwinnych (Agile) można znaleźć w artykule dostępnym na naszym Blogu pod tym linkiem.

Gartner – organizacja zajmująca się pracami analityczno-badawczymi - podjęła się próby umieszczenia wszystkich omówionych podejść na jednym grafie. Z sukcesem udało im się sklasyfikować Design Thinking, jako metodę rozwiązującą problem klienta, a Lean Startup oraz filozofię Agile, jako podejścia pozwalające stworzyć satysfakcjonujące produkty. Musimy jednak pamiętać, że dla naszych odbiorców nie będzie ważne jaką metodyką, podejściem czy technikami wykonaliśmy produkt, ale jakie rozwiązuje on problemy, bolączki i czy odpowiada na rzeczywiste potrzeby klientów. Aby osiągnąć najlepsze efekty biznesowe nie powinniśmy więc rozpatrywać wymienionych podejść w kontekście wyboru jednego, które sprawdzi się na każdym etapie tworzenia produktu. Optymalnym rozwiązaniem jest używanie Design Thinking, Lean Startup oraz Agile jednocześnie, uzyskując tym samym efekt synergii. Takie podejście pozwoli nam uzyskać pełne spektrum możliwości – przykładając uwagę do potrzeb użytkownika, definiując problemy oraz generując pomysły przy wykorzystywaniu Design Thinking, przemieniając pomysły w model biznesowy dzięki Lean Startup oraz szybko wytwarzając dojrzałe produkty poprzez iteracyjne podejście zgodne z filozofią Agile.

Jedynie 40% startupów osiąga regularne przychody, wynika z raportu „Polskie Startupy 2018” fundacji Startup Poland. Z dużym prawdopodobieństwem możemy przypuszczać, że gdyby wszystkie organizacje na wczesnych etapach rozwoju korzystały z podejść takich jak Design Thinking, Lean Startup czy Agile budując swoje produkty i usługi, to ten wskaźnik zdecydowanie by się poprawił. Esencja leży w tworzeniu wartości biorąc pod uwagę potrzeby naszych klientów, testując nasze rozwiązanie i regularnie wykorzystując bezpośredni feedback z rynku.

Autor:

Artur Kożuch, Ekspert w zespole doradztwa Agile, Deloitte

Czytaj blog Agile
„Zwinne organizacje”

Nie przegap najnowszych wpisów

Czy ta strona była pomocna?